Piątek, 28 lipca 2017 r.
   » Strona główna
   » VWMANIA
   » Speed Mania
   » Konkurs Auto Sezonu 2017
   » Demo Car VW MKI
   » Demo Car VW Touran
   » Project Wolf
   » Kontakt

W sprawach  stoisk wystawowych oraz sponsoringu proszę o kontakt:

Krzysztof Puł‚a
665 85 10 22
e-mail: k.pula@vwmania.org


     Żółta furia
2015-03-24

seba 1


W przyrodzie wszystko rządzi się stosunkowo prostymi prawami. To co stwarza zagrożenie dla innych osobników flory czy fauny często przybiera jaskrawe barwy, które mają pełnić funkcję ostrzegawczą. Skoro taki schemat od tysięcy lat sprawdza się w naturze, czemu by nie przenieść takich prawideł do świata motoryzacji?



Sebastian, właściciel warsztatu CARmasters jest za pan brat z uturbionymi silnikami. Nie tylko poskładał mnóstwo projektów w ramach swojej pracy, ale też sam posiadał bardzo mocne Audi. Tym razem zapragnął czegoś jeszcze bardziej klasycznego. Jedną z lepszych baz na budowę ulicznego potwora jest Golf drugiej generacji.


seba 2


Kiedy mowa o bezkompromisowych przebudowach, pojęcie "dobrej bazy do modów" jest nadzwyczaj istotne. Tak liczne przeżarte przez rdzę budy w ogóle nie wchodzą w rachubę. Stajnia mająca pomieścić kilkaset koni musi być solidna. Szczęśliwie właściwa karoseria pojawiła się na sprzedaż w tym samym regionie. Rozebrany na części pierwsze, doprowadzony do blacharskiego ideału Golf aż się prosił, aby przeszczepić mu mocne serce. Jaskrawe nadwozie natomiast było wielką żółtą lampą ostrzegawczą dla nowobogackich posiadaczy nowych aut sportowych.

seba 3

Składanie wszystkiego w całość trwało tak krótko, że jedynie przyspieszenie do setki tego potwora można ująć w mniejszych wartościach. Postawiono na absolutną klasykę - VR6. Dołożono do niego potężne turbo GT 35/30. Za podawanie paliwa odpowiadały nowe wtryski 630cc oraz pompa paliwa 044 od Bosha. Wszystko zostało wystrojone w dość delikatnym setupie, który miał zapewnić pełną niezawodność. Co oznacza "delikatny" w nomenklaturze Sebastiana? 400 KM. DELIKATNE 400 KONI! To tak jakby nazwać Putina ambasadorem pokoju.

seba 4

Ciekawostką są kolektory silnika. Wygląd standardowego silnika VR6 jest tak dobrze znany, że jego zdjęcie mogłoby być bazą do pierwszego pytania w Milionerach. W przypadku tego projektu 100PLN za odpowiedź to za mało. Kolektory zarówno dolotowy jak i ssący należy zaliczyć do kategorii unikatów. Są to autorskie dzieła warsztatu Sebastiana. Podobnie jak układ wydechowy o średnicy 2,75 cala. Taka rura to absolutne minimum, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę fakt, że przy tym aucie działał też znany z zamiłowania do ognia Bartex, którego auto już opisywaliśmy (Mk3 VRT). Odpowiednio podlany silnik, wzbogacony o procedurę startu niczym rozjuszony szerszeń kłuje innych ognistym żądłem. Ilość oktanów wypluwanych przez wydech przekracza katalogowe normy spalania w mieście dla niejednego auta. Gratulacje dla Sebastiana za dosłowne traktowanie tuningu jako zabawy. Z tym autem można mieć Sylwestra przez cały rok!

seba 5

Szczęśliwie świadomość modyfikacji w naszym kraju rozwinęła się na duży plus i poza coraz obszerniejszą wiedzą dotyczącą przyrostu mocy pasjonaci modów zwracają też uwagę na ujarzmienie tej "frajdy". Również w tej dwójce hamulce w pełni odpowiadają potencjałowi jednostki napędowej. Piasty zmieniono na bardziej rozwojowe 5x100 i zaadaptowano kompletny układ hamulcowy z Audi S3, czyli 312mm z przodu, oraz 256 z tyłu. Spełniają one swoją rolę w 100%. Służą wyłącznie skutecznemu wytracaniu prędkości. Nie stanowią funkcji ozdobnej. Szczególnie że w zasadzie i tak ich nie widać. A to dlatego że funkcję gwiazdy stylistycznej przejęły koła. W księdze przysłów typowego tuningowca można by zawrzeć takie stwierdzenie - jeśli nie wiesz jakie koła założyć, sięgnij po BBS. Klasyczny, czy wręcz legendarny RS zgra się właściwie z każdym pojazdem powstałym co najmniej 2 dekady temu. Mało tego, warto zauważyć, że w tym przypadku BBS wraca do korzeni. Niech nie zwiodą Was polerowane ranty, te koła są stworzone do motorsportu. Z racji srogich hamulców mają one tu konkretny rozmiar 17". Nie ma tu jednak żadnej przesady. Wzbogacone nakładkami nadkola ładnie objęły całe koła, a gwint TA Technix umożliwił odpowiednie manewrowanie karoserią w kierunku gruntu.

seba 6

O wnętrzu wystarczy napisać że jest. Koncentrując się na kreskach życia rysowanych przez hamownię Sebastian zostawił kokpit w stanie z dnia zakupu. Choć nie była to totalna seria, gdyż zadomowiły się tam czarne skóry z Seata Toledo. Patrząc z praktycznego punktu widzenia to dobry wybór. Jak już ma wciskać w fotel przy przyspieszeniu to niech chociaż nie niszczy spodni od ciągłego tarcia o szorstką tapicerkę.

seba 8

W tym aucie wszystko działo się szybko. W krótkim czasie zostało zbudowane oraz... sprzedane. Pokarało kilku nieopierzonych adeptów ulicznego ścigania, wystraszyło masę gryzoni w okolicy i zmieniło właściciela. Z naszych informacji wynika, że trafi na wyspy. Czujemy się więc wyróżnieni, że udało nam się załapać na jazdę próbną, która pokazała nam pełnię możliwości tego nieokrzesanego żółtka.

seba 7


Opis auta oraz sesja zdjęciowa autorstwa Conek Foto powstały we współpracy z Autospotter.pl. Pełną galerię auta znajdziecie tutaj: MK2 VRT

logo autospotter cz.b. male

WSZYSTKIE NEWSY

Profesjonalne bezpÂłatne statystyki www
Copyright © 2006-2017 vwmania.org